Szara strefa 2011

Rozmiar szarej przestrzenie w Polsce stanowi spory problem. Nasz kraj zmaga się z nim właściwie od zawsze, z dalekimi skutkami. Jakkolwiek dość dobrze wychodzimy na ostatnim tłu w zderzeniu z różnymi państwami dawnego bloku wschodniego, a do tradycyjnej Europy cały sezon stanowi szczególnie mocno.

Uważam, że szarej powierzchnie nie zlikwidują działania represyjne, jak kary za brak bycia kasy fiskalnej posnet revo. Jedynym środkiem jest edukowanie społeczeństwa, a wtedy konsekwentne uświadamianie, że chodzimy w ramach wspólnoty i że to, co jest dla wspólnoty dobre i nam tymże przynosi korzyści. Co daleko trzeba odzyskać zaufanie pracowników do państwa - dużo powtarza się, głównie w zbuntowanych przeciwko systemowi środowiskach, że państwo nas okrada. Głoszący tę tezę przedsiębiorcy uznają się nie dostrzegać ogromnych inwestycji infrastrukturalnych, wskutek których dowcipy o własnych drogach zupełnie wydały na moce. Podobnie politycy prezentujące takie zachowanie. Nieodpowiedzialne głoszenie populistycznych haseł spotyka się nie z niemałym odzewem, zwłaszcza wśród młodych ludzi, którzy zachwyceni ich zawieraniem nie dziwią się nad tym, co tak tak się za nimi przechowuje. Praktyka uczy, że nieuczciwi wobec państwa przedsiębiorcy zawsze znajdą wyjście na to, żeby obejść system. Są tu zresztą wsparcie ważnej grup naszych użytkowników, którzy mimo kampanii społecznych, będących na planu bycie nawyków zbierania paragonów, wciąż podatki używają jak bandycki haracz, a sam paragon jako niepotrzebny śmieć. Co spośród obecnego, że rząd zaordynuje wysokie kary za brak bycia kasy fiskalnej, skoro egzekwowanie tych konsekwencji będzie niemało skuteczne? Mimo wszystko rzecz nie jest całkiem aż tak niska, jak można by na zasadzie powyższych konstatacji sądzić. Zaufanie Polaków do państwa również do siebie nawzajem rośnie - proces ten jest długo i nieregularnie, jednak biorąc pod opiekę te dwadzieścia sześć lat, tendencja jest zwykła. Myślę, że wraz z wzrostem gospodarczym i wewnętrznym kraju coraz mniej gości będzie umieszczało się rządzą krótkoterminowych zysków, i jeszcze dużo - elementarną uczciwością. Nawet jeśli dają się tąpnięcia, jak ostatnia zmiana władzy, nie zmienia to faktu, że stanowimy mądry, choć bardzo doświadczony naród zaś nie zniszczymy tego, co zrobili po roku 1989. I że Polska jeszcze będzie bliżej Europy niż Rosji.